środa, 28 sierpnia 2013

Rozwód czyli początek nowego...

 W życiu każdej Pary przychodzi taki moment;że dochodzą do wniosku;że na pewne sprawy patrzą nie razem tylko oddzielnie;każde patrzy się w swoją stronę i rację każdego są ważniejsze od drugiego. Zatem...pora na:
ROZWÓD.
 No i to dopadło mnie i moją Żonę......
   Ale spokojnie;nie oznacza to rozwodu w życiu osobistym :-); tylko blogowym :-))).
     Małgosia postanowiła założyć swojego własnego bloga;pokazywać w nim to co kocha najbardziej i czym się pasjonuje a jest tym haft krzyżykowy w którym osiągnęła naprawdę mistrzowski poziom;po moich delikatnych namowach myśli o postach stylizacyjnych; pewnie znajdzie się coś z naszych wspólnych wypadów;zatem zapraszam Was na:
  http://wswieciemalgorzatki.blogspot.com/
    czyli na debiut blogerski mojej Połowicy; jednocześnie prosząc Was o wyrozumiałość i zrozumienie dla potknięć;komentarzy etc. Pomijając;że teraz blogi zakłada się tylko jako G+ z czym się wiąże niezły sajgon z obserwowaniem w blogerze i całą administracją bloga;zatem.na zakończenie postu zamieszczam Jej zdjęcie i zaprazam ;-):

4 komentarze:

  1. Najpierw to sie wystraszylam tytulem, ze sie rozwodzicie ale juz wszystko rozumiem. Malgosia jest sliczna szczesciarzu a teraz ide do niej popatrzec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem na biezaco, podpatruje, komentuje... :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. z tym rozwodem to mnie wystraszyłeś :)))) zajrzę do Twojej zonki oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń