piątek, 24 stycznia 2014

Przyszłość; obszar bez granic i pełen nadziei....

  Jakiś czas temu zacząłem ograniczać publikowanie nowych postów; nie udzielam się też na obserwowanych blogach; dlaczego?
   Kilka tygodni temu uznałem z Żoną; że może być ciekawa formuła bloga małżeńskiego; i na nim się skupiliśmy i jego rozwijamy. Zainteresowanych zapraszam na:
http://ugargamelaihogaty.blogspot.com/

4 komentarze:

  1. Ja za Tobą nie nadążam ;) co chwile zmieniasz formułę bloga , znikasz .... 4 - 44 - koty teraz jakieś smerfy ;)
    Nie podoba mi się nazwa , bo to że postanowiłeś razem z żoną to akurat fajne . Zaraz zajrze !
    Ale ze wszystkie nas olałeś .... ;) nieładnie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj;aj aj ! Zarzutów co najmniej tyle jak na pewną polską 'ministra"; więc co do nazwy; tu było dokładnie opisane ;-):
      http://ugargamelaihogaty.blogspot.com/2014/01/hogata.html;
      i masz wyjaśnioną nazwę ;-) i okoliczności pseudonimów;
      to że Żoną i "olałem" pozostałe blogi-efekt logicznego przemyślenia;że bez sensu jest prowadzić trzy-czyli swój; żony i wspólny-zwłaszcza;że tak naprawdę rozwija się tylko wspólny; pozostałe trzeba było poddać blogowej eutanazji ;-);
      -że "olałem"-wybacz Aniu;ale nie zgodzę się z Tobą-z nielicznego grona obserwatorów 90% "przeniosło się" na nasz wspólny blog i z tymi osobami-kontakt cały czas mam.

      Usuń
  2. Trochę źle odczytales moje intencje ... Napisałam ze nie nadążam za twoimi zmianami , bo nie używam standardowego komputera ...
    I trudni adaptuje się do zmian ... Dla mnie znikneles ... Nie pojawiałes się u mnie ...
    NO trudno ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu; pierwszy post na tamtym blogu pojawił się 3 stycznia. Na tym zamieściłem informację 4 stycznia. Od tego czasu tu właściwie zniknąłem i nie zaglądam. Z kolei Hogata i Gargamel charakteryzują się dużą ilością i różnorodnością wpisów-zatem trudno powiedzieć o moim zniknięciu. A że nie byłem u Ciebie-w każdym blogu normalne jest;że odwiedza się tych co są u ciebie;wolę taką formułę niż odpisywanie pod komentarzami. A to że zmieniła się ciut liczba i profil czytelników;że nie wszystkich interesuje nowy blog-to rozumiem ;-); w blogosferze powinna być różnorodność.
      ps. jednak uważam;że nazwa bloga jest fajna ;-).

      Usuń