wtorek, 29 października 2013

Taz czyli moje alter ego

 Tym razem w głównej roli ukochana koszulka z Tazem. I pomimo twierdzeń pewnej ""stylistki"" z popularnego portalu głoszącego;że w wieku 30> nie należy nosić drukowanych kolorowych koszulek-czułem się w niej doskonale.
   Jako uzupełnieni-czarne szarawary i japonki.





3 komentarze:

  1. Ja też uwielbiam kolorowe koszulki i nie zawaham się ich nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A tam ... Nadruki po 30 nie wypada ! W dzisiejszym świecie wszystko wypada jeżeli to wyraża Ciebie :))

    Pomarańcz jest cool hahaha

    OdpowiedzUsuń
  3. A co ona tam wie! ta stylistka! wyglądasz świetnie i ten pomarańczowy kolorek bardzo ci służy, noś go, noś! Imponujące tło twoich zdjęć!

    OdpowiedzUsuń