Kurcze jak ja lubię takie "oryginalne" tytuły...ale wybuszowane w necie urzekły mnie swoim krojem;a wbrew pozorom nie urzekł mnie pozostały strój modelki;ale fason-idealny;do tego ciekawy kolor...
:-) pierwszym tytułem były 44 Koty-poniekąd aluzja do Mickiewiczowskiej liczby czterdzieści i cztery;a Koty? Cóż;uwielbiam tych futrzastych komandosów;poza tym-fajnie pasują do mojego awatara. A 4 Koty? 44 koty skasowałem a chciałem pozostać w kręgach "kocich" stąd 4 a nie 44 koty.Faktem też jest;że chciałbym mieć 4 kocurki ;-).
Posiadam podobne :)
OdpowiedzUsuńSkąd takie ciekawy tytuł bloga?
:-) pierwszym tytułem były 44 Koty-poniekąd aluzja do Mickiewiczowskiej liczby czterdzieści i cztery;a Koty? Cóż;uwielbiam tych futrzastych komandosów;poza tym-fajnie pasują do mojego awatara. A 4 Koty? 44 koty skasowałem a chciałem pozostać w kręgach "kocich" stąd 4 a nie 44 koty.Faktem też jest;że chciałbym mieć 4 kocurki ;-).
Usuńale fajne laski! widzisz, one świetnie wyglądają w takich spodniach bo sa smukłe, ja juz niekoniecznie dobrze bym się czuła, fajne fotki znalazłeś
OdpowiedzUsuń